Malujemy lica, przymierzamy kiecki. Gra główna tuż tuż...
Przedzierzgnąć się w postać z
kart książki – takie zadanie otrzymali uczestnicy projektu literaTOUR, którzy
we wrześniu i październiku, podczas warsztatów z instruktorami Białostockiego
Klubu LARP-owego „Żywia”, uczyli się spontanicznego wchodzenia w cudzą skórę.
Młodzi aktorzy dobrze poznali przez ten czas charaktery przydzielonych im postaci:
pokochali ich dobre cechy i zaakceptowali słabsze, przede wszystkim zaś potrafią
doskonale naśladować swojego bohatera podczas improwizowanej gry larpowej.
Dusze książkowych postaci już przejrzane – teraz przyszła pora na ich wygląd.
17 października w ramach warsztatów charakteryzatorskich dziewczynki
projektowały makijaż i uczesanie, w którym wystąpią podczas gry w skansenie w
Jurowcach w najbliższą sobotę. Nie była to łatwa sprawa, zwłaszcza, że trzeba
było skonfrontować własne wyobrażenia z książkowym opisem, ale we wszystkich
przypadkach udało się osiągnąć kompromis. Wiele ekscytacji wzbudziły także
pierwsze przymiarki strojów, a w bibliotece objawiły się księżniczki, hrabiny i
uśmiechnięte Alicje, żywcem wyjęte z Krainy Czarów…
Komentarze
Prześlij komentarz